Dzisiaj postanowiłam napisać wam w co należy się zaopatrzyć w celu poeksperymentowania z kuchnią południowo-indyjską.
Generalnie produkty te są dostępne w Polsce, lecz nie są tak powszechnie używane.
Jedynymi przyprawami, których niestety nie możemy pomijać w przepisach ani też nie za bardzo jest ją czym zastąpić są LIŚCIE CURRY oraz ASAFETYDA. Liście curry - są to liście podobne do liści np. akacji, jednak są one bardziej zielone, skórzaste i szpiczaste. Niestety nie rosną nigdzie w Europie. Można je kupić je w sklepach Internetowych. Asafetyda to żywica rośliny uprawianej w Indiach. Tą również można kupić w sklepach Internetowych.
Pozostałe produkty które warto kupić:
- Fasola mung
- dobrej jakości ryż (np. basmati)
- wiórki kokosowe
- orzeszki ziemne
- kurkuma, proszkowane nasiona kolendry, proszek chilli
- całe przyprawy takie jak zielony kardamon, goździki, kora cynamonu, liście laurowe, pieprz czarny lub kolorowy, czarne lub brązowe nasiona gorczycy, kmin rzymski, gwiazdki anyżu. Jeśli ktoś zobaczy w sklepie to polecam także kupić osnówkę gałki muszkatałowej, nasiona cebuli, czarny kardamon.
- masło klarowane (można też samemu zrobić w domu)
- mąkę z ciecierzycy (można również zrobić w domu)
- świeży imbir
Te produkty stanowią podstawę tworzenia smaków w kuchni indyjskiej, dlatego też od tego trzeba zacząć. Są to produkty o długiej trwałości więc można je bez obaw kupić i ulokować w szafce.
W znacznie lepszej sytuacji mają się nasi rodacy Polacy którzy mieszkają np. w UK lub w Niemczech. W tych krajach jest znaczna liczba emigrantów Indyjskich, którzy pozakładali prawie wszędzie swoje sklepy i łatwość ich kupienia jest chyba większa od nabycia naszych własnych, Polskich produktów!
Ale mogę wszystkich zapewnić że naprawdę warto tych produktów spróbować, są one bardzo inne od smaków które znamy z Polski.
Udanych zakupów!
Generalnie produkty te są dostępne w Polsce, lecz nie są tak powszechnie używane.
Jedynymi przyprawami, których niestety nie możemy pomijać w przepisach ani też nie za bardzo jest ją czym zastąpić są LIŚCIE CURRY oraz ASAFETYDA. Liście curry - są to liście podobne do liści np. akacji, jednak są one bardziej zielone, skórzaste i szpiczaste. Niestety nie rosną nigdzie w Europie. Można je kupić je w sklepach Internetowych. Asafetyda to żywica rośliny uprawianej w Indiach. Tą również można kupić w sklepach Internetowych.
Pozostałe produkty które warto kupić:
- Fasola mung
- dobrej jakości ryż (np. basmati)
- wiórki kokosowe
- orzeszki ziemne
- kurkuma, proszkowane nasiona kolendry, proszek chilli
- całe przyprawy takie jak zielony kardamon, goździki, kora cynamonu, liście laurowe, pieprz czarny lub kolorowy, czarne lub brązowe nasiona gorczycy, kmin rzymski, gwiazdki anyżu. Jeśli ktoś zobaczy w sklepie to polecam także kupić osnówkę gałki muszkatałowej, nasiona cebuli, czarny kardamon.
- masło klarowane (można też samemu zrobić w domu)
- mąkę z ciecierzycy (można również zrobić w domu)
- świeży imbir
Te produkty stanowią podstawę tworzenia smaków w kuchni indyjskiej, dlatego też od tego trzeba zacząć. Są to produkty o długiej trwałości więc można je bez obaw kupić i ulokować w szafce.
W znacznie lepszej sytuacji mają się nasi rodacy Polacy którzy mieszkają np. w UK lub w Niemczech. W tych krajach jest znaczna liczba emigrantów Indyjskich, którzy pozakładali prawie wszędzie swoje sklepy i łatwość ich kupienia jest chyba większa od nabycia naszych własnych, Polskich produktów!
Ale mogę wszystkich zapewnić że naprawdę warto tych produktów spróbować, są one bardzo inne od smaków które znamy z Polski.
Udanych zakupów!