czwartek, 2 kwietnia 2015

Powitanie

Witam serdecznie wszystkich na moim blogu!
Postaram się systematycznie dodawać nowe przepisy :-)
Przepisy pochodzą od moich guru indyjskiej kuchni oraz wspaniałej Teściowej, z innych blogów, ale także będą to przepisy autorskie (czyli na przykład takie, które wymagają sporych modyfikacji gdyż byłyby nie do wykonania w Polsce lub też nie do zjedzenia przez Europejczyka (zbyt ostre!)).
Generalnie kuchnia indyjska jest popularna na całym świecie, z racji postępującej globalizacji coraz więcej oryginalnych dań zostaje przywiezione do coraz to nowych miejsc. W Polsce dania indyjskie nie są aż tak popularne, dlatego postanowiłam je Wam przybliżyć. Być może są Wam znane takie potrawy jak Tikka Masala czy Bhajji - o tą pierwszą Brytyjczycy prowadzą spór o to, jakoby była to potrawa Brytyjska, gdzie spór sięga jeszcze czasów kolonizacji.
Nie można jednoznacznie określić kuchni indyjskiej w kilku słowach ani nawet zdaniach. Należy zacząć przede wszystkim od tego, iż "kuchnia indyjska"  jest inna w każdym z 29 stanów, tak samo jak inne są języki, religie (bądź ich odłamy), stroje, zwyczaje... Czasami mam wrażenie że Indie to nie jest kraj - to jest zbiór krajów.
Na pewno wszystkie potrawy charakteryzuje jedno - ogromna ilość przeróżnych przypraw. Indusi lubują się w ostrej papryce chilli.

Kilka słów o kuchni indyjskiej.

Nie wszyscy Indusi są wegetarianami. Niektóre religie nie zezwalają na jedzenie poszczególnych produktów (np. czosnku). O tym mam nadzieję napisać w postach pomiędzy przepisami. Bardzo często dania są rezultatem różnych przekonań czy tradycji (np. bramini wierzą, że jogurt zmieszany z cukrem zapewni jasność umysłu przed ważnymi egzaminami). Ważną rolę w kuchni odgrywa także indyjska medycyna naturalna - ajurweda. Nie jestem specjalistą od Ajurwedy, ale będąc dietetykiem również interesuję się tą dziedziną.

Z góry pragnę zaznaczyć, że na pewno wielu z Was było w Indiach bądź też interesuje się kuchnią indyjską i nasze przepisy bądź doświadczenia kulinarne mogą się różnić. Ale w Indiach nigdy nie ma sztywnych zasad w kuchni - każda szkoła jest inna i tak jak w Polsce, każda gospodyni traktuje potrawy po swojemu.

Na zakończenie - interesuję się również fotografią, także będę czasami dzielić się z wami tym, co uchwyci obiektyw :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz